Wyłączniki różnicowoprądowe (RCD, popularnie “różnicówki”) chronią przed porażeniem prądem przy uszkodzeniu izolacji. W Polsce dominuje typ A — ale od kilku lat rośnie znaczenie typu B.
Czym różni się typ B od typu A?
- Typ A: wykrywa prądy upływowe AC (sinusoidalne) i pulsujące DC. Standard dla większości instalacji domowych. Koszt: 150-300 zł.
- Typ B: wykrywa AC, pulsujące DC oraz gładkie prądy DC. Wymagany dla urządzeń z falownikami. Koszt: 350-600 zł.
Kiedy obowiązkowo typ B?
Norma PN-HD 60364-7-722 (instalacje EV) i PN-HD 60364-5-53 wymagają typu B dla:
- Stacji ładowania pojazdów elektrycznych (wallboxy) o mocy >3,7 kW,
- Falowników fotowoltaicznych bez transformatora separującego (większość modeli stringowych),
- Pomp ciepła z falownikami inwerterowymi,
- Niektórych urządzeń medycznych i przemysłowych z napędami częstotliwościowymi.
Dlaczego to ważne?
RCD typu A nie wykrywa prądów upływowych DC. W instalacji z wallboxem lub falownikiem prąd DC może “oślepić” RCD typu A, sprawiając, że przestaje on chronić obwód — nawet jeśli wskazówka pokazuje, że działa.
Praktyczne zalecenie
Jeśli planujesz fotowoltaikę i ładowarkę EV: kup RCD typu B od razu dla obwodu falownika i wallboxa. Wymiana po fakcie kosztuje 800-1200 zł (RCD + robocizna + ewentualne przeprojektowanie rozdzielnicy).