Decyzja o tym, czy zastosować klasyczny falownik stringowy, czy mikroinwertery, jest jedną z ważniejszych przy projektowaniu instalacji PV. Każde rozwiązanie ma swoje mocne i słabe strony.
Falowniki stringowe — sprawdzony standard
Jeden falownik obsługuje całą instalację. Panele są łączone szeregowo w stringi. Zalety: niższa cena (15-25% taniej), prosta serwisowalność, sprawdzona technologia. Wady: zacienienie jednego panela obniża produkcję całego stringu, awaria falownika = wyłączenie całej instalacji.
Mikroinwertery — niezależność modułów
Każdy panel ma własny mikroinwerter (np. Enphase IQ8, APsystems). Zalety: zacienienie panela nie wpływa na resztę instalacji, monitoring każdego modułu osobno, brak prądu DC w instalacji (większe bezpieczeństwo). Wady: 20-30% droższe, więcej elementów = większe ryzyko statystyczne awarii.
Co wybrać?
Stringowy — gdy dach jest jednolity, bez zacienień, nachylenie i orientacja jednakowe. To 80% przypadków w domach jednorodzinnych.
Mikroinwertery — gdy masz panele na różnych połaciach dachu (różne nachylenia/orientacje), zacienienia od kominów/anten, lub priorytet jest najwyższy uzysk energii i najlepsze bezpieczeństwo pożarowe.